10 rzeczy, którymi zadziwił mnie Król Albanii.

Coś czuję, że ten post będzie dość zaskakujący, gdyż słuchanie Popka solo i/lub Gangu Albanii w niektórych kręgach uchodzi za największą wiochę, wstyd i poziom neandertalczyka. Istotnie, nie ukrywam, że część utworów faktycznie nie jest ambitna, ale część… No właśnie. Oto moje top 10 piosenek, z których dostrzegłam coś więcej, niż złote klamki, dziwki i koks.

Czytaj dalej "10 rzeczy, którymi zadziwił mnie Król Albanii."

Rynek zweryfikuje!

Szukam pracy. Generalnie nic prostszego, gdybym tylko zaczynała zbierać doświadczenie zawodowe, srając w pieluchę. Przestaję się dziwić, że w naszym cebulowym kraju narodowym sportem jest narzekanie, kiedy znalezienie sensownego pracodawcy graniczy z cudem. Masz dobrze wyglądać, mieć ogromną wiedzę, być młodym i żreć gruz. Oto 3 największe absurdy, jakie zdążyłam zaobserwować w ferworze wysyłania kolejnych aplikacji.

Czytaj dalej "Rynek zweryfikuje!"

Pierwszy post. Genesis

W zakładaniu bloga chyba najtrudniejsze jest napisanie pierwszego wpisu. Nieśmiertelny „pierwszy wpis” to jedna wielka niepewność, którą przechodzę już n-ty raz. Na początek, z okazji mojego wyjścia z kurwidołka zwanego „strefą komfortu” (ten zwrot jest wybitnie nadużywany, wiem), opowiem Ci, jak to w ogóle się stało, że teraz jestem tu, gdzie jestem. No to jedziem!

Czytaj dalej "Pierwszy post. Genesis"